Lekarz do pacjenta: – Mam dla…

Lekarz do pacjenta:
– Mam dla pana dwie wiadomości.
– Jakie?
– Został panu jeden dzień życia.
– A druga wiadomość?
– Od wczoraj nie mogę się do pana dodzwonić.

Psycholog: Wyobraź sobie…

Psycholog: Wyobraź sobie najszczęśliwszą chwilę twojego życia jako obraz.
Pacjent: Ok.
Psycholog: Teraz wyobraź sobie, że jesteś coraz bliżej tego obrazu. I co widzisz?
Pacjent: Piksele.

Poszedłem wczoraj do lekarza, bo…

Poszedłem wczoraj do lekarza, bo dopadła mnie grypa. Po wstępnej diagnozie pan doktor położył przede mną kilka tabletek i powiedział:
– Proszę na razie zjeść te dwie i popić wodą z dystrybutora.
Pytam się:
– Co to za tabletki?
Lekarz skruszył pozostałe dwie, wciągał nosem i odpowiedział:
– Zaraz się dowiemy…

Młody lekarz odebrał pierwszy…

Młody lekarz odebrał pierwszy poród. Pyta ordynatora:
– I jak mi poszło?
– W zasadzie dobrze, ale po pupie klepie się noworodka, a nie matkę.

Spotyka się kilku lekarzy i…

Spotyka się kilku lekarzy i zaczynają gadać o pracy:
– U nas idzie zwariować – narzeka psychiatra.
– U nas jest w ogóle do dupy – marudzi proktolog.
– U nas to w ogóle chujnia – kontruje urolog.
– … z grzybnią – dodaje wenerolog.
Tylko ginekolog uśmiechał się pod nosem.

Przychodzi nimfomanka do lekarza…

Przychodzi nimfomanka do lekarza i mówi:
– Miałam krótkotrwały zanik pociągu seksualnego. Czy to normalne?
– Ile czasu trwał ten zanik?
– Pięć…
– Czego? Tygodni? Miesięcy?
– … sekund.

W pewnej urazówce pracował…

W pewnej urazówce pracował bardzo dobry lekarz. Jego pasją były puzzle. Ponieważ znakomicie radził sobie ze składaniem ofiar wypadków, na jego stół trafiali przede wszystkim motocykliści. I motocyklistki. Jak ktoś był bardzo rozkwaszony, to pod maseczką lekarza pojawiał się niemal widoczny uśmiech i słychać było wypowiedziane półgłosem ”O, zestaw z tysiąca elementów!”
Pewnego razu przywieźli cud-motocyklistkę, ale połamaną niemożebnie. Zanim zaczął ją składać, powiedział:
– Nie piśniesz, to ożenię się z tobą.
Nie pisnęła. Ożenił się.
Teraz, kiedy mu mówią, że ma piękną żonę, odpowiada:
– Naprawdę się podoba? Sam składałem!

Murzyn pracował na budowie….

Murzyn pracował na budowie. Podczas pracy odcięło mu dwa palce wskazujący i środkowy. Murzyn postanowił pojechać do szpitala, aby przyszyli mu palce:
– Niech pan przyszyje mi 2 czarne palce – mówi murzyn do lekarza.
– A skąd ja panu wezmę 2 czarne palce?
– Niech pan przyszyje mi palce!
– Ale nie mamy czarnych palców są tylko białe.
– Dobra niech będą te białe.
Wracając autobusem ze szpitala z przyszytymi palcami do murzyna podchodzi starszy pan i mówi:
– Pan kominiarz to chyba od dziewczyny wraca…

– Przepiszę pani te tabletki -…

– Przepiszę pani te tabletki – mówi lekarz do pacjentki z olbrzymią nadwagą.
– Dobrze, panie doktorze. Jak często mam je zażywać?
– Nikt ich pani nie każe zażywać. Proszę je rozsypywać na podłogę trzy razy dziennie i podnosić po jednej.

1 32 33 34 35 36 78